To jest szkolny przerywnik. Według założeń dydaktycznych zadanie domowe miało zapewne pobudzić wyobraźnię gimnazjalisty na jednej z pierwszych lekcji polskiego w nowym roku szkolnym. Chyba jestem wyjątkowym tłukiem - dostałbym pałę. Zadanie domowe brzmi: Opowiedz historię handlarza muszlami na podstawie historii obrazkowej.
Historia obrazkowa:
Najbardziej demotywuje mnie pierwsze pytanie, które mi się nasuwa: Gdzie kurwa właściwie jest początek tej historii?
