Kobieto.
Zaraz po tym jak dostaniesz swój prezent na Mikołaja, spraw, by Twój mężczyzna zniknął.
Tylko nie zapomnij go potem przywołać do życia.
To tak jak w tym telefonie - wystarczy dotknąć.
piątek, 5 grudnia 2008
BigBoysToys
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
o bosze! jaka piękna zabawka :) gdybym taką dostała to by mi zniknął z oczu cały świat! zanim bym się nim nacieszyła tio by wiele upłynęło... ;) hehehe
OdpowiedzUsuńa w temacie: chyba nie jest aż tak trudno z tym doborem prezentów... co?
a że wystarczy dotknąć by przywrócić do życia... to magicznie... się zgodzę...
Radocha jak u dziecka :)) Fajne (choć nie tak zajmujące) prezenty są tu: http://www.bigboystoys.pl/
OdpowiedzUsuńO - to bym chciał: http://www.bigboystoys.pl/item62__Perkusja_dla_Palcow.html
Ale od każdej zabawki odrywam się na dotyk.
No niezła zabaweczka. Ale ja oczywiście bardziej skupiłam sie na tym smyrającym paluszku:D
OdpowiedzUsuńJa jestem jak małe dziecko i podobnie jak u Agne cały świat znika. A dla mężczyzn lubię szukać prezentów wśród tych zabawek dla chłopców :) Sama też sobie kupiłam czarną bilę :)
OdpowiedzUsuńPolepiona - ależ oczywiście :))
OdpowiedzUsuńMojra - bilę pamiętam z zamieszczonego zdjęcia. No i masz rację - sedno sprawy polega na szukaniu w asortymencie "dla chłopców" :) Ech... Wiele tam rzeczy, które chciałbym mieć.
Choć ja wolę stronę toys4boys.pl niby to samo ale jakoś więcej. Przyjacielowi informatykowi kupiłam zegar binarny, a innemu kuplowi kieliszki do gry w kółko i krzyżyk. Rewelacyjne pomysły. A z kupnem prezentu dla mężczyzny nie jest łatwo :)
OdpowiedzUsuńX perkusja boska ;) hihihihi
OdpowiedzUsuńdotyk... potrzebuję od pewnego czasu jak na lekarstwo...
Mojra - faktycznie, więcej fajnych rzeczy! :)) Ja na razie nie śpię po nocach przez telefon...
OdpowiedzUsuńAnge - a ja chcę to: http://toys4boys.pl/Klawisz-panikarza-item180.html !!!
Ja przez laptopa ;D
OdpowiedzUsuńbuahahahaha :) boooski
OdpowiedzUsuńja też poproszę ;)
ale nie umiałabym z pośród tych zabawków wybrać jedną... serio!
tyle tam fajności :)
Ja chcę to;
OdpowiedzUsuńhttp://toys4boys.pl/Stojak-na-wanne-item215.html
o bosz! Mojra! booooskie! to już bym z wanny nie wychodziła ;)
OdpowiedzUsuńPrzezajebiste! :))
OdpowiedzUsuńChociaż... po namyśle stwierdzam, że bym się nie doczekał na swoją partnerkę - w wannie spędzałaby za dużo czasu. Takim gadżetom mówimy zdecydowanie NIE! ;)
OdpowiedzUsuńnie bądź samolubem myśl logicznie ;)
OdpowiedzUsuńwleź z nią do tej wanny :)
Daj spokój - jakbym zamoczył książkę to bym po łbie dostał! :))
OdpowiedzUsuńhihihihi niemożliwy jesteś ;)
OdpowiedzUsuńjakoś mi się nie wydaje... ale w razie czego weź gazetę ;) mniej żal
Ha! Podoba mi się. Biorę gazetę, wchodze do łazienki, wymieniam książkę na gazetę (ostentacyjnie), a potem wchodzę do wanny... Genialne rozwiązanie :)
OdpowiedzUsuńno widzisz! jak to niewiele trzeba do szczęścia :] przecież nie ma nic lepszego niż... kąpiel ;) we dwoje
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś uda mi się sprawdzić jak to jest... Nigdy nie byłem w takiej sytuacji szczerze mówiąc.
;)
OdpowiedzUsuńa później...
http://www.bigboystoys.pl/item367__Niegrzeczny_Zestaw_Weekendowy.html
:)
albo wpierw
OdpowiedzUsuńhttp://www.bigboystoys.pl/item3__Lampki_SPA.html
;)
Hahahah... Sprytny zestaw. Chociaż brak tam kilku niezbędnych gadżetów...
OdpowiedzUsuńNo i ciekaw jestem co to jest "jadalny słodki pył anielski do ciała"... Bo ja lubię takie... rzeczy ;)
Eeeee! Fajne! (obejrzałem filmik z prezentacją)
OdpowiedzUsuńa no sssprytny ;)
OdpowiedzUsuńteż się zastanawiam... hehehehe
ale brzmi intrygująco... ja też lubię, chyba każdy normalny lubo :?
Jeśli jestem normalny - to czemu nigdy mi się nie zdarzyła kąpiel "for two"...? ;)
OdpowiedzUsuńKurcze - ale jak tak pomyśleć to nawet i to piórko dałoby się wykorzystać... (nie - nie do tego co myślisz:))) )
O... nie tylko zbiorowa głupawka mnie ominęła ale i grupowe świntuszenie. Chyba przestanę sypiać:)
OdpowiedzUsuńno nic straconego X zawsze możesz nadrobić... i to z piórkiem w... ;) sorki poniosło mnie ;) hehehe
OdpowiedzUsuńLepku widzisz ile straciłaś! ha! w piątki się nie sypia! ot co! :)))
Jak to nie? To kiedy mam odsypiać cały tydzień wstawania o 5:30 i nabierać siły na sobotnie balety?
OdpowiedzUsuńAle w tym gadźecie nie bez przyczyny jest miejsce na dwa kieliszki :D
OdpowiedzUsuńA po takiej kąpieli trzebaby się dobrze wytrzeć:
http://toys4boys.pl/Recznik-Playboya-item1203.html
A Panią żeby umilić nie zawsze miły obowiązek polecam:
OdpowiedzUsuńhttp://toys4boys.pl/Goracy-pokrowiec-item1195.html
wpadłam pozdrowić ..:)
OdpowiedzUsuńA no dziękuję :)
OdpowiedzUsuńale po co?
OdpowiedzUsuńTen telefon naprawdę Cię pochłonął :D
OdpowiedzUsuńXresku a ja to bym wolała pobawić sie czymś innym:))))
OdpowiedzUsuńBy - ale w sensie że co? Po co sprawiać by zniknął czy po co budzić?
OdpowiedzUsuńMojra - już się prawie nacieszyłem :) Teraz jestem na etapie zgłębiania różnych dziwnych ustawień i aspektów technicznych - np. dlaczego w "menu start" można dodać tylko 6 elementów? :)
Allpha - ciekaaaaaawe czym... :)
Obejrzałam sobie filmik jeszcze taz, i to telefon czy Iphone właściwie?
OdpowiedzUsuńTo zdecydowanie nie jest iPhone :)
OdpowiedzUsuńTo telefon firmy HTC.
Podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńdokładnie. po co sprawiać by zniknął. a jesli jest sens to po co sprawiać by sie obudził.
OdpowiedzUsuńChodziło mi o to, że warto sprawiać sobie prezenty - i patrzeć jak ktoś się cieszy do tego stopnia, że nie wie co się dzieje dookoła :)
OdpowiedzUsuńhm tak sie zastanawiam co by mi sprawiło przyjemność że zapomniałabym o świecie...
OdpowiedzUsuńcóż...
na dzień dzisiejszy jest zbyt makabryczna ta myśl:)
chyba mam wszystko ;)
pozdorwionka ..
"mężczyźni muszą zawsze mieć poczucie zabwy chociażby palcami"
co do cycków się nie wypowiadam ...
Wiesz co nie podoba mi sie w tym telefonie? Odbiera wene do pisania posiadaczowi ;)
OdpowiedzUsuńUszło ze mnie powietrze na chwilę... A może to te święta. Nie wiem.
OdpowiedzUsuńLepiej nie napiszę co mi przyszło do głowy ;P
OdpowiedzUsuńTo spokojnie byle do świąt, a potem lenistwo nie tyle usprawiedliwione, co pożądane :)
Śmiało.
OdpowiedzUsuńPierwsze co mi przyszło, to taka blogowo-przyjacielska przysługa, że w takim razie ja Cię mogę nadmuchać ;)
OdpowiedzUsuńTak wiem, tendencyjność z monotemtycznością u mnie się miesza ;P
Xres pozwól choć raz Mojrze się nadmuchać.
OdpowiedzUsuńBlogowo- przyjacielskie dmuchanie to w sumie nic złego.
(A może jest szansa na koniec aluzji)
3dziestka - hehe dobre, zwykle nie komentuję komentarzy, ale ten mnie ubawił, taki trafiony :)
OdpowiedzUsuńHEJ JU! się obudź! chyba jeszcze ciast nie pieczesz żeby tak zniknąć przed świątecznie ;) jakaś notka by się przydała dla szanownych koleżanek i kolegów też oczywiście ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Xres kula pierogi z kg mąki wychodzi ok 140;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam