sobota, 29 stycznia 2011

Seven ciekawostek

Jako, że rzucone zostało wyzwanie przez koleżankę Agnieszkę w formie "łańcuszka" blogowego - nie pozostaje nic innego jak mu sprostać i napisać o sobie 7 ciekawostek. Kiedyś, lat temu kilka, brałem udział w takim spontanicznym wyzwaniu - ogłoszonym przez niejaką Allphę kiedy prowadziliśmy swoje wypociny na Onecie - odbyło się pod hasłem Napisz o sobie pozytywnie. Wypadło bardzo zabawnie i do tej pory to pamiętam - Allpha się porzygała umieszczając 2 palce w swoim otworze gębowym przy czytaniu tych "słodkości" , a Naga zapluła sobie cycki ze śmiechu.

Ciekawostki w świecie blogowym to są chyba takie rzeczy, o których czytelnicy nie wiedzą bo nie znamy się/nigdy się nie widzieliśmy/o takich rzeczach nie mówi się na codzień bo nie ma ku temu powodów/są to mało ważne rzeczy, wiec nie warto o tym mówić/są to bardzo ważne rzeczy więc nie mamy ochoty czasem o nich mówić/itepe/itede. Zatem oto 7 rzeczy na temat xResa, które was zupełnie nie interesują, ale o które i tak byście zapytali, gdybyście wiedzieli, że istnieją i warto o nie zapytać, ale nie zapytacie, bo nie wiecie o nich. Tzn. teraz już możecie, bo już wiecie. Ale nie zapytacie, bo przecież was to zupełnie nie interesuje, bo są to mało ważne rzeczy.

1. Jestem straszliwym gadżeciarzem w dziedzinie drobnych przedmiotów codziennego użytku - muszę mieć starannie dobrany telefon wyposażony w funkcje zupełnie nikomu do niczego niepotrzebne, "niebylejaką" zapalniczkę schowaną w przypiętym do paska "niebylejakim" futerałem, i tym podobne - a na koniec, przed wyjściem z domu sprawdzam "w głowie" czy aby na pewno to jak wyglądam pasuje do mnie dostatecznie dobrze.

2. Moje ulubione słowo to DUPA. Nie ważne w jakim kontekście. W dowolnym - również w tym kontekście, o którym teraz pomyśleliście.

3. Jestem nieco wytatuowany i średnio co kilka dni snuję szeroko zakrojone plany kolejnych rysunków, które od ponad roku nie dochodzą do skutku, bo nie mogę się zdecydować na charakter wzoru. Poświęcam temu naprawdę wiele - zbyt wiele - myśli.

4. Czytuję Biblię. Bynajmniej nie z powodu chęci poznania prawd w niej zawartych, bo to prawdy dość powszechne i uniwersalne i nie ma w nich nic nadzwyczajnie pasjonującego, ale chyba w imię tej swoistej "magii szlachetności", którą ten tekst w przekazie (i w formie!) za sobą niesie - lepiej się po tym czuję i chętnie pomagam młodemu odrabiać lekcje religii próbując przekazać chociaż kawałek tego uczucia, które podczas czytania do mnie przychodzi.

5. Uchodząc za pomnik spokoju i ostoję cierpliwości jestem jednocześnie bardzo nerwowy. Błyskawicznie się irytuję i nie toleruję błędów, szczególnie u pracowników. Nerwom i wybuchom daję upust tylko w towarzystwie jednej osoby na świecie. Tylko przy niej wydaje się to wystarczająco naturalne, by być akceptowanym takim, jakim się jest.

6. Będąc w wieku szkolnym bardzo chciałem zostać księdzem. Jak na ironię powołanie ominęło mnie slalomem, dopadając najbliższego mi kolegę z czasów podstawówki. Do dziś nie mogę pojąć tajemnic kierujących opatrznością czyniącą erotomana - zboczeńca wręcz - ojcem dla parafian (wiem, że sprawuje pieczę nad sporą grupą ludzi - życzę mu powodzenia w tej walce - mówią na niego ksiądz Andrzej). Tak chyba miało być.

7. W perspektywie punktu szóstego seksualność musiała przejść chyba na mnie (pewnie gdzieś pod ławką w której razem siedzieliśmy tyle lat). Często odwiedzam strony pornograficzne. Głównie http://video-one.com.

Jak mawiał ś.p. Jan Tadeusz Stanisławski - I to by było na tyle.

Ale żeby nie było, że bez muzyki to jeszcze fantastyczny James Blake - dla tych w sentymentalnym nastroju - uzbrojonych w dobre głośniki lub słuchawki - kawałek łamie mi serce:




PS. Jeszcze punkt dodatkowy - wszystkie swoje posty sprawdzam na okoliczność występowania w nich błędów gramatycznych, ortograficznych i innych bliżej nieokreślonych nieprawidłowych sformułowań. Lubię kiedy się dobrze używa języka, a krytykę w tym względzie pod własnym adresem przyjmuję z wielka pokorą i wstydem. Prawdziwym.

7 komentarzy:

  1. hmmm,to mamy jedną rzecz wspólną,ulubione słowo :)
    i muzyka też jest spoko tzn chciałam napisać,że ujęła mnie ta piosenka

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pokorą przyjmujesz krytykę- już to widzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez grzechy i skrywane cechy
    człowieczeje się.
    Polubiłam Ciebie grzeszniku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna piosenka. I aranżacja.

    OdpowiedzUsuń
  5. sie nie pożygałam sobie wypraszam :)
    witaj !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. porzygałam hihihi błędy ach te błedy ...

    OdpowiedzUsuń
  7. to znowu ja wiosna sukiennkę zmieniłam

    OdpowiedzUsuń