czasem czy chcemy czy nie upodabniamy się w całości lub części do osób i toku myślenia tych którzy nas oblegają na codzień .....
nie będziesz taki ... jeżeli będziesz miał tą świadomość siebie ....
ja prawie utonęłam .. powiedziałam sobie stop... bo nagle komentowałam w domu złośliwość ... tych którzy tak strasznie chcieli mnie rodzinnie zdominować .... nie udało się ....
ps.czasem te miłe rzeczy nie uchodzą bez zbędnych podtekstów ....
Nikt nie chce być taki, ale pewne rzeczy są silniejsze od naszych "chciejstw". Świnia powiadasz... hmm, podobnie to czuję, więc pewnie jestem z tego samego chlewika ;) Ana
Szkoda że w realu nie jesteśmy aż tak nieomylni.Po przemyśleniach chyba nam łatwiej napisac.W każdym bądź razie zawsze można się wyżyc na kartkach monitora by potem nacisnąc , delete .
naszły mnie wspomnienia przez te parę słow. po drugiej stronie nie jest to przyjemne. niesamowita męska, samcza energia - to lubię,ale i hustawka, jaką ta energia potrafi wywołać (zrobiłem to, powiedziałem to, ale nie chcialem) , to mniej lubię. Taka samcza energia mnie potrafi uzależnić. by
Często o tym myślę - o tych "drugich" myślach - to jak zastanawianie się nad instynktem - bo pierwsza myśl jest bezmyślna (instynktowna). Kiedyś myślałem że pierwsza myśl czyni mnie mężczyzną a druga mężem. Teraz myślę, że jest odwrotnie.
Ktoś napisał powyżej, że pierwsza Twoja myśl, była typowo samcza. W takim razie nie znajduję wytłumaczenia dla siebie (a w kwestię płci mózgu nie chce wchodzić) Może nie na identyczne słowa, ale mające w sobie jak najbardziej pozytywny ładunek potrafiłam tak reagować. Nie twierdzę, że udało mi się to zwalczyć. Ale staram się... Ja przepraszam siebie, że kiedyś taką chciałam być. Teraz nie umiem przestać...
ale słownicto....
OdpowiedzUsuńto sms od Twojej żony?
dlatego sie tak zdziwłeś,że życzy Ci "miłęgo dnia"????
MartiQa
czasem czy chcemy czy nie upodabniamy się w całości lub części do osób i toku myślenia tych którzy nas oblegają na codzień .....
OdpowiedzUsuńnie będziesz taki ... jeżeli będziesz miał tą świadomość siebie ....
ja prawie utonęłam .. powiedziałam sobie stop... bo nagle komentowałam w domu złośliwość ... tych którzy tak strasznie chcieli mnie rodzinnie zdominować ....
nie udało się ....
ps.czasem te miłe rzeczy nie uchodzą bez zbędnych podtekstów ....
uczesana
Marta - bo tak robią dzieci, kiedy coś nabroją
OdpowiedzUsuńAllpha - staram się mieć świadomość o której mówisz...
Nikt nie chce być taki, ale pewne rzeczy są silniejsze od naszych "chciejstw".
OdpowiedzUsuńŚwinia powiadasz... hmm, podobnie to czuję, więc pewnie jestem z tego samego chlewika ;)
Ana
cyniczny jestes
OdpowiedzUsuńAla
Dobrze, że była druga myśl.
OdpowiedzUsuńDobrze, że n i e c h c e s z taki być.
pierwsza myśl- typowo samcza, sorry
OdpowiedzUsuńJeśli myśli to elektryczność to pierwszy ładunek - ten podświadomy - zawsze "niesie samca". Czasem to dobrze, czasem to źle.
OdpowiedzUsuńżycie to czysta biologia
OdpowiedzUsuńA może miała dopiero zamiar ?
OdpowiedzUsuńSłowa są reakcją długiego współżycia emocjami negatywnymi
OdpowiedzUsuńDzień dobry
Cichosza - masz rację.
OdpowiedzUsuńI dzień dobry.
Szkoda że w realu nie jesteśmy aż tak nieomylni.Po przemyśleniach chyba nam łatwiej napisac.W każdym bądź razie zawsze można się wyżyc na kartkach monitora by potem nacisnąc , delete .
OdpowiedzUsuńPs.Twoje zdjęcie zamieszczone tutaj przypomina mi zajączka pochylonego , z uszami.Jak patrząc na to bocznym okiem.
OdpowiedzUsuńZmrużyłem oczy i przyjrzałem się. Faktycznie... :)
OdpowiedzUsuńZajączki dobrze smakują.Miłego wieczoru.Bez zbędnego słowa.
OdpowiedzUsuńnaszły mnie wspomnienia przez te parę słow. po drugiej stronie nie jest to przyjemne. niesamowita męska, samcza energia - to lubię,ale i hustawka, jaką ta energia potrafi wywołać (zrobiłem to, powiedziałem to, ale nie chcialem) , to mniej lubię. Taka samcza energia mnie potrafi uzależnić.
OdpowiedzUsuńby
Często o tym myślę - o tych "drugich" myślach - to jak zastanawianie się nad instynktem - bo pierwsza myśl jest bezmyślna (instynktowna). Kiedyś myślałem że pierwsza myśl czyni mnie mężczyzną a druga mężem. Teraz myślę, że jest odwrotnie.
OdpowiedzUsuńby,niech Cię ta samcza energia nie uzależnia, jeśli jesteś kobietą, trza mieć dystans;)
OdpowiedzUsuń>>xres
OdpowiedzUsuńa dla mnie to własnie odwrotnie. pewnie to kwestia punktu widzenia.
>>anonimowy
pozwalam sobie na tą przyjemność świadomie.
by
Ktoś napisał powyżej, że pierwsza Twoja myśl, była typowo samcza. W takim razie nie znajduję wytłumaczenia dla siebie (a w kwestię płci mózgu nie chce wchodzić) Może nie na identyczne słowa, ale mające w sobie jak najbardziej pozytywny ładunek potrafiłam tak reagować.
OdpowiedzUsuńNie twierdzę, że udało mi się to zwalczyć. Ale staram się... Ja przepraszam siebie, że kiedyś taką chciałam być. Teraz nie umiem przestać...