Pekin 2008. Synchronised 10M Platform Men. (2 facetów skacze jednocześnie z platformy do wody). Rozrywka dla geriatryków.
Wchodzi młody i patrzy, jak zawodnicy wykonują skok.
- Łoooooo.... Rozeszli się. Nie zrobili jednocześnie... - chwilę myśli - O to tu chodzi prawda?
Tłumię śmiech.
- Tak synu, jak w życiu - myślę - rozeszli się bo nie "robili" jednocześnie, heheheh
Sport to bardzo życiowa sprawa.
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Synchronicznie (scenka rodzajowa)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
W miłości nie chodzi by robić to samo, ale by robić to jednocześnie ;)
OdpowiedzUsuńGorzka lekcja sportu i życia...
Cóż czasem gdy nagle okazuje się , że patrzymy w przeciwnym kierunku .Nie pozostaje nic innego jak za tym podążac.
OdpowiedzUsuńa może trzeba znowu odwrócić głowę, miłość to dom z dwoma ogrodami, wcale nie muszą być paralelne.
OdpowiedzUsuńNiestety muszą. GDZIEŚ muszą się łączyć.
OdpowiedzUsuńTylko powinni się łączyć bezposrednio ze sobą, a nie poprzez powiązania materialne, przyzwyczajenie, czy dzieci...
OdpowiedzUsuń