niedziela, 9 listopada 2008

Kotka


Mam WIELKĄ ochotę na pocałunek.
Lubię pocałunki. Lekki na "dzień dobry" - koniecznie.
Troskliwy na "do widzenia" - przyjemny.
I spontaniczny na "jestem" - z otwartymi oczami i uśmiechem.
Na "pogłaszcz mnie" - z ugryzieniem.
Na "nie martw się" - rozładowujący i miły.
Na "przestań pieprzyć" - rozładowujący i miły.
Na "przytul mnie" - tylko dotknięcie ust.
Na "chodźmy się się pieprzyć" - z otwartymi oczami.
I na "kocham Cię" - z zamkniętymi.

30 komentarzy:

  1. Całuśnie się zrobiło. No no. A jaki jest na "dobranoc"? W poduszce poszukam swoich pocałunków wspomnień i jutro Ci opowiem :) (dzisiaj)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak pocałunki są chyba najbardziej intymne .
    Ech Xres;)
    Dobrego poniedziałku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. :* (dopisz znaczenie jakie chcesz)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mojra - na "dobranoc" jest w czoło.
    Allpha - miłego :) I, jak to mówią na hamerykańskich filmach: godspeed.
    3 - dopisałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jednak chyba wolę te na "dzień dobry", które ja pamiętam jako takie rozleniwione, więc nie lekkie, a całym sennym ciężarem opadające na usta całowanego.
    Na "do widzenia" jest jakby ten ostatni - namiętny.
    "Jestem" - szybki i krótki, pozostawiający niedosyt.
    "Pogłaszcz mnie" - pocałunek eskimosa.
    "Nie martw się" jest jednostronny, delikatny niczym masaż ust ustami, scałowujący troski.
    "Przestań pieprzyć" - gwałtowny i głęboki, skutecznie zamykający usta.
    "Przytul mnie" z języczkiem.
    "Chodźmy się pieprzyć" bywa zbiorem każdego, ale głownie zachłanny i tak, z otwartymi oczami.

    "kocham cię" wyjątkowy, jak żaden z poprzednich.

    Takie znam pocałunki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te na "dobranoc" są również miłe. Czasem zaczynają się od czoła i nie kończą...
    Co to jest pocałunek eskimosa??
    No i "przytul mnie" z języczkiem? Nie... Mało kto poprzestanie na przytulaniu po "języczku" :) Na "języczek" zareagowałbym bardziej zdecydowanie :)

    Jakie by nie były - wszystkie są miłe...

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem za całowaniem, ale znam osoby nie lubiące tej pieszczoty - smutne...

    OdpowiedzUsuń
  8. Pocałunek eskimosa to nosami ;)

    Ale jak całuje Cię kobieta z języczkiem to instynktownie zaczynasz zamykać ją w ramionach, a to przytulenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak - racja. Ale to pokrętna trochę teoria bo na przytuleniu powinno się zakończyć w myśl literalności intencji "przytul mnie". A przy języczku tak się zwykle nie dzieje. Więc będę się trzymał "swego" ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No dobra, niech Ci będzie. mi tam przy mało którym pocałunku udaje się utrzymać ręce przy sobie ;) No może jedynie ten w czoło ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak - po pocałunku w czoło,jak dziecko, wypada przykryć kołderką. I ręce na kołderce! ;)

    PS. Wydawało mi się, że każdy po skończeniu mniej więcej 14-15 lat lubi pocałunki... Ja nie znam nikogo kto nie lubi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie mam rak na kołderce ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Xres co to za milczenie owiec ;)
    ale te tapety to za cholerę nie pamiętam jaki miały koloryt;)
    pozdrawiam !
    no !
    to dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Allpha - 21.30 jest! Życie się dopiero budzi! Ech...
    Dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już Cię nie słyszy, smacznie spi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no właśnie się czołgałam na drugi brzeg Morfeusza;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śpioch z Ciebie jak nikt ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to lekturkę zadałam ;) Aż zgłodniałam (rym nie zamierzony ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Panie całuśny, chce Pan pobić rekord w całowaniu się z Kotką? ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. 3 - to było na dzień dobry bo już jest "jutro" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tzn. ja nie mam nic przeciwko ;) Tylko czekam na nowe słowa :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja niby śpioch???
    jak wstaję przed 6?bo mi tak mój budzik biologiczny się nastawił!!!!
    toż to oszczerstwo;)
    Xresik ja to tak mam pytanie na uszko !!!
    skoro Cię ktoś tam zalinkował to ja mogę?też czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  23. ja mam ochotę na którykolwiek...

    OdpowiedzUsuń
  24. No nie dziwne Czocherku, że o 6 wstajesz, kiedy o 19 do snu się zbierasz :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Allpha - budzik to Ci się raczej rozregulował, a nie nastawił :)))

    Ange - bywają takie dni, że też mam ochotę na którykolwiek - bez względu na znaczenie :)

    Mojra - chyba chwilowo nie mam nic mądrego do powiedzenia. Przez chwilę opublikowałem coś ale usunąłem bo był to nagły i niezdrowy bardzo atak frustracji... - już mi przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozumiem. Chyba każdy z nas ma takie chwile, kiedy piszemy coś na szybko i równie publikujemy. Ale wraz z opadaniem emocji kasujemy. Ten świat pozwala na cofnięcie słów, które normalnie raz wypowiedziane przestają być pod naszą kontrolą. Chyba przydałby się taki guzik "delete".

    OdpowiedzUsuń
  27. a ja się cieszę, że mimo delet'a w koszu teksty zostają i jak je szybko usuwamy tak szybko możemy przywrócić ;)

    OdpowiedzUsuń