Właściwie to chciałbym tyko zaznaczyć swoją obecność jako czytelnik bardziej niż piszący - ale skoro już jestem i nie mam nic do powiedzenia na innych blogach to powiem na swoim, że piszę o tym, że przeczytałem coś, czego nie napisałem.
Klik - polecam zajętym (nie przez mężczyzn, a przez życie) paniom. Szkoda, że nie ma jeszcze "w drugą stronę" - czasem potrzebuję skorzystać.
wtorek, 11 maja 2010
...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
buahahah!
OdpowiedzUsuńdzięki iXu! znowu mnie ratujesz! a raczej mój kran... jakkolwiek to brzmi... jest pan z mojego miasta!!!!
buahahah pozdrawiam ;))
p.s. ja dla odmiany od czasu do czasu piszę, a mało ostatnio czytam Was :/
Poproszę tego ładnego ze zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńmi sie to ostatnio pierdziec nie chce ....
OdpowiedzUsuńcmokasy gg to se kuzwa wł!!!
zapomiałam się uśmiechnnąć:D hehehehehe
OdpowiedzUsuńnie nie
OdpowiedzUsuńja chcę takiego zwykłego
co to nie umie
cholera!
zapomniałam, że takiego to ja już mam....!
halooo:"D
OdpowiedzUsuńto ja sie zaznaczę że żyję ..
To ja "odmachuję" na znak, że tez nie umarłem :)
OdpowiedzUsuńhmm zlewy zatkane odtyka,rury pewnie też ale co z zapchanymi opuszczonymi kominami,jakby to nie brzmiało głupio ,no i rozmiary wyciorków,,,
OdpowiedzUsuńz mojego miasta pana nie ma :(