Chciałem obecność zaznaczyć. No i ponadto w Archiwum data odległa, a przecież żywym ciągle i czytuję tych co zawsze czytywałem. Ale jak to - bodaj Ptaszka - zgrabnie kiedyś ujęła: rzeczywistość wydaje się być o wiele bardziej absorbująca. A ja urodziny mam dziś - zapomnijmy o tym, które to z kolei. Cóż dostałem:
- niech Ci się szczęści i obficie leje szerokimi strumieniami
- dawaj na kielicha
- wszystkiego naj naj naj naj
- jakieś pierdolenie o pomarańczach i tańczącej nagiej Dodzie
- kocham Cię
- i fajną koszulkę (foto załączam)
Jak tak przeglądam poprzednie wpisy o urodzinach to chyba nie było tak tragicznie. Muszę jeszcze pamiętać, żeby postawić Nagiej wino urodzinowe. Zresztą - nawet jak zapomnę to i tak się upomni. Taka to bezczelna suka.

o matko on żyje i niech nam żyje!!!! :)
OdpowiedzUsuńDobra, to ode mnie piosenka ... urodzinowa:)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=FCo7Wn7Gz6M
Niech Ci się rzeczywistość pozytywnie absorbuje:)
OdpowiedzUsuńA czemu komentarz mi wcięło?
OdpowiedzUsuńNo to jeszcze raz, piosenka urodzinowa:)
http://www.youtube.com/watch?v=FCo7Wn7Gz6M
Wszystkiego Najlepszego :))))) koszulka super :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję wszystkim za życzenia :)
OdpowiedzUsuńParanoid - pasuje :)
no dobra M. dobroci .... wujkiem zostaniesz tak na marginesie :D ....
OdpowiedzUsuńO masz Ci los - aleś se narobiła... :)) Ale dziękuję, za dobrożyczenie A. :)
OdpowiedzUsuńSię troszkę spóźniłam....
OdpowiedzUsuńAle co tam:)
Wszystkiego naj naj. I naj:)