niedziela, 18 stycznia 2009

Jestem przerażony

Boże mój. Jestem seksualnym frustratem.

"Wydarzone" dziś w południe - sklep spożywczy. Mam już 2 pełne siatki, z których mi zakupy prawie wypadają. Uczestnicy zdarzenia: xRes i młoda praktykantka sklepowa. Myślę o czymś zupełnie innym niż zakupy:
(kurde no weź mi odpisz chociaż na sms-a!!! zdycham dzisiaj!)
- Yyyy... Kurkuma jeszcze. Może to większe opakowanie.
- Tak...
- I 4 x Pilsner - w puszkach.
(chyba w zębach to zaniosę do auta)
- Proszsz... Równo 48 PLN.
(stawia piwo na ladzie w równym rządku)
- (zapakuj mi to chociaż w siatkę dziewczyno!!!)
- Niech pani będzie grze...(czną i posłuszną dziewczynką i zapakuje mi to do reklamówki,).
- Yyyy...
- (ty popierdoleńcu!!!!!!!!!!!!!!) Przepraszam - może mi pani to wrzucić w jednorazówkę? Dziękuję...

Mina dziewczyny - bezcenna. Mój wstyd - przerażający. Naprawdę nie wiem co się ze mną dzieje.

22 komentarze:

  1. A więc nie ja jedna wypowiadam ma głos swoje myśli:) Z tym, że ja się nie rumienię. Tylko czasem zastanawiam się czy to już objaw chorobowy czy jeszcze norma, dziwna ale norma;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Xresiku a Ty co ????rączki zdrętwiały????
    zamień się z dziewczyną na 1 dzień
    pracy na kasie to pogadamy:))))

    hehehe wstydź się !!

    OdpowiedzUsuń
  3. i weź tu komenta zapuśc jak nie ma odpowiedzi!!!!
    to daj ryja:)))młody :)))

    zawsze to mówię swojemu

    chcesz w ryja to Ci się szyja pozwija:)))ehhehe
    no co mama mnie tak wychowała kulturalnie :)))

    ech ta miłośc:))

    dobra idę bo blukam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Polepiona - to kłopotliwe i przerażające zarazem bo to dla mnie BARDZO nietypowe. Ja zawsze byłem opanowany i nic nigdy mi się nie "wymyka". To pierwszy raz.

    Allpha - trzymałem siaty! Nie mogłem postawić bo mi sie wysypywało z nich wszystko i ta pani to widziała. Mogła zareagować - a mnie sie od razu wtedy coś "włączyło"... Niekoniecznie związanego z artykułami spożywczymi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. xRes.. witaj na mojej planecie mówienia za głośno rzeczy do niewypowiedzenia:) To stąd mam tak mało przyjaciół:) Wyluzuj i daj się ponieść:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm... iXu :? czy to aby nie... zakochanie?

    :))

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie o zakochanie chodzi (choć poniekąd), to tęsknota?

    OdpowiedzUsuń
  8. Xres, jesteś facetem o jak najzupełniej normalnych odruchach:)
    Ale, że musisz jakoś to rozładować - to fakt.
    A najlepiej stosując ruchy mechaniczne w określonym kierunku, w obecności ciał miękkich. A konkretnie jednego!
    Może to jakoś lekko rozładuje twoją frustrację?;)
    Lepiej zrób coś! I to szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Polepiona - to tak nie bardzo "w moim stylu" jednak...

    By - rada dobra ale jakoś mało okazji ku temu

    Ange/Mojra - myslę że wiele rzeczy (uczuć) się do tego przyczynia :)

    Madame - w obecności ciał miękkich... ech... :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Xresik ech a mi to w dekolt zaglądają dlatego dekoltów nie nosze:))
    tam zaraz leciało wszystko!!!!! kup se plecak albo większą siatkę hihihihihihihih

    OdpowiedzUsuń
  11. Poznaj nowe style, co Ci szkodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Xresik ?toż to wzwód był?:)))
    hihih

    OdpowiedzUsuń
  13. zaroz problemy techniczne muszę zmniejszyc plik

    OdpowiedzUsuń
  14. zdecydowałeś juz??:))
    pozdrow ;)
    dżolo:)p

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdycham na grypę. Nie mam siły na nic...

    OdpowiedzUsuń
  16. no ale zdychac to masz siłe???
    pozdrowionka wracaj do zdrowia:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejnego dopadło. Chyba rozpoczęłam jakąś durną tradycję z tą grypą. Zdrowiej szybko. Ściskam:*

    OdpowiedzUsuń