Boże mój. Jestem seksualnym frustratem.
"Wydarzone" dziś w południe - sklep spożywczy. Mam już 2 pełne siatki, z których mi zakupy prawie wypadają. Uczestnicy zdarzenia: xRes i młoda praktykantka sklepowa. Myślę o czymś zupełnie innym niż zakupy:
(kurde no weź mi odpisz chociaż na sms-a!!! zdycham dzisiaj!)
- Yyyy... Kurkuma jeszcze. Może to większe opakowanie.
- Tak...
- I 4 x Pilsner - w puszkach.
(chyba w zębach to zaniosę do auta)
- Proszsz... Równo 48 PLN.
(stawia piwo na ladzie w równym rządku)
- (zapakuj mi to chociaż w siatkę dziewczyno!!!)
- Niech pani będzie grze...(czną i posłuszną dziewczynką i zapakuje mi to do reklamówki,).
- Yyyy...
- (ty popierdoleńcu!!!!!!!!!!!!!!) Przepraszam - może mi pani to wrzucić w jednorazówkę? Dziękuję...
Mina dziewczyny - bezcenna. Mój wstyd - przerażający. Naprawdę nie wiem co się ze mną dzieje.
niedziela, 18 stycznia 2009
Jestem przerażony
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
A więc nie ja jedna wypowiadam ma głos swoje myśli:) Z tym, że ja się nie rumienię. Tylko czasem zastanawiam się czy to już objaw chorobowy czy jeszcze norma, dziwna ale norma;)
OdpowiedzUsuńXresiku a Ty co ????rączki zdrętwiały????
OdpowiedzUsuńzamień się z dziewczyną na 1 dzień
pracy na kasie to pogadamy:))))
hehehe wstydź się !!
i weź tu komenta zapuśc jak nie ma odpowiedzi!!!!
OdpowiedzUsuńto daj ryja:)))młody :)))
zawsze to mówię swojemu
chcesz w ryja to Ci się szyja pozwija:)))ehhehe
no co mama mnie tak wychowała kulturalnie :)))
ech ta miłośc:))
dobra idę bo blukam:))
Polepiona - to kłopotliwe i przerażające zarazem bo to dla mnie BARDZO nietypowe. Ja zawsze byłem opanowany i nic nigdy mi się nie "wymyka". To pierwszy raz.
OdpowiedzUsuńAllpha - trzymałem siaty! Nie mogłem postawić bo mi sie wysypywało z nich wszystko i ta pani to widziała. Mogła zareagować - a mnie sie od razu wtedy coś "włączyło"... Niekoniecznie związanego z artykułami spożywczymi :)
xRes.. witaj na mojej planecie mówienia za głośno rzeczy do niewypowiedzenia:) To stąd mam tak mało przyjaciół:) Wyluzuj i daj się ponieść:)
OdpowiedzUsuńrozładuj.
OdpowiedzUsuńhmmm... iXu :? czy to aby nie... zakochanie?
OdpowiedzUsuń:))
To nie o zakochanie chodzi (choć poniekąd), to tęsknota?
OdpowiedzUsuńXres, jesteś facetem o jak najzupełniej normalnych odruchach:)
OdpowiedzUsuńAle, że musisz jakoś to rozładować - to fakt.
A najlepiej stosując ruchy mechaniczne w określonym kierunku, w obecności ciał miękkich. A konkretnie jednego!
Może to jakoś lekko rozładuje twoją frustrację?;)
Lepiej zrób coś! I to szybko:)
Polepiona - to tak nie bardzo "w moim stylu" jednak...
OdpowiedzUsuńBy - rada dobra ale jakoś mało okazji ku temu
Ange/Mojra - myslę że wiele rzeczy (uczuć) się do tego przyczynia :)
Madame - w obecności ciał miękkich... ech... :)))
Xresik ech a mi to w dekolt zaglądają dlatego dekoltów nie nosze:))
OdpowiedzUsuńtam zaraz leciało wszystko!!!!! kup se plecak albo większą siatkę hihihihihihihih
Poznaj nowe style, co Ci szkodzi:)
OdpowiedzUsuńXresik ?toż to wzwód był?:)))
OdpowiedzUsuńhihih
zaroz problemy techniczne muszę zmniejszyc plik
OdpowiedzUsuńposzło!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńAllpha - mam :)))
OdpowiedzUsuń;)
OdpowiedzUsuńzdecydowałeś juz??:))
OdpowiedzUsuńpozdrow ;)
dżolo:)p
Zdycham na grypę. Nie mam siły na nic...
OdpowiedzUsuńno ale zdychac to masz siłe???
OdpowiedzUsuńpozdrowionka wracaj do zdrowia:))
Zdrówka dużo.
OdpowiedzUsuńKolejnego dopadło. Chyba rozpoczęłam jakąś durną tradycję z tą grypą. Zdrowiej szybko. Ściskam:*
OdpowiedzUsuń