poniedziałek, 11 lipca 2011

The remains of the day (5)

Burza była zupełnie wyjątkowa. Żadne zdjęcie tego nie odda.



5 komentarzy:

  1. Dziś wszystkie burze połączyły się:) Moja była równie niezwykła. A zdjęcia i tak świetne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tutaj dawno nie było burzy, albo ją przespałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ptaszka - tak, mam sygnały z różnych stron, że tak było (wszyscy przeżywają - nawet na UT filmiki są :) )
    Paranoid - niby nie ma we mnie zblazowania, ale muszę powiedzieć, że ja tu żyję w Polsce "B" - Ty zaś jako mieszkaniec zachodniego brzegu Wisły mogłaś przespać te rewelacje ;)) (ach jak ja marzyłem, żeby się przeprowadzić do stolicy Wielkopolski - strrrasznie mi się tam podobało :) )

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz co, mam bardzo dobrego kumpla z Podkarpacia i on też marzy/ł o stolicy Wielkopolski;) Coś tutaj musi być;) A ja marzę o Wschodzie, chociaż na wakacje;)

    OdpowiedzUsuń