piątek, 15 marca 2013

The remains of the day (12)


Lubię zimę. Wszystko zwalnia.

6 komentarzy:

  1. Ja nie lubię jak zwalnia jak na załączonym obrazku, bo w tym tygodniu przez takie "zwolnienie" spóźniłam się do pracy, a spóźniać się nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... No niby tak, ale dodam też, że jest to cenna lekcja cierpliwości. Musimy doceniać lekcje, które serwuje nam życie i okoliczności ;)

      Usuń
    2. Z takiej lekcji to ja nic nie wyciągam oprócz wkur.u:)
      Ale pomyślę o tym przy kolejnym megakorku:)

      Usuń
  2. Lubić zimę w marcu to jednak perwersja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzieć w necie o 7:37 jak się ma drugą zmianę - i kto tu jest zboczony...? ;)

      Usuń
  3. Ale żeby zima w kwietniu?... i zajączki ze śniegu lepione?
    Coś się komuś spowolniło chyba tam na górze :(
    Albo to elnino. No bo chyba nie lenino?
    Sama już nie wiem. Synapsy mi się ślizgają na tym lodzie za oknem...

    OdpowiedzUsuń