sobota, 11 października 2008

***

Chory facet jest jak dziecko.
Zrób mi herbaty i pogłaszcz - będę grzeczny.

10 komentarzy:

  1. w koncu zadalam sobie trud jakiegos tam profilu,zeby moc tu komentowac, tylko z powodu zrozumienia niechęci do annonimowych wpisów. tylko, czy sie tak reszcie bedzie chcialo. komentarze moga byc ubogie w ilosc (co nie wszystkim przeszkadza, byle jakoscią grzeszyły). w związku z czym jeszcze nie zdazylam nawet przeczytac notek. i w zwiazku z czm rozpisalam się nad wyraz.
    By

    OdpowiedzUsuń
  2. No to fakt ja to zawsze porównuję do pacjentów w lecznicy .Co samiec to panikarz i krzykacz:)
    go ten mor gen ..:)
    (z korzeni nigdy się nie wyrasta , ale językoznawstwo mi jakoś korzeniami nie weszło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. By -> niechęć ogółu nie spędzi mi snu z powiek - miło Cię powitać gdyż w pocie czoła trudy i znoje zniosłaś dzielnie by napisać do mnie słowo - cieszę się.

    CichoSza -> ja tylko przez chwilę "biedny" byłem. Jak pies. Psy trzeba głaskać i tylko tego chciałem. Leżałem 2 dni - a nie chorowałem z milion lat chyba...

    OdpowiedzUsuń
  4. do roboty a nie głaskać kurcze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdziwiłabyś się ile dziś zrobiłem. I komu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. powiedziałabym,że zapachniało erotyzmem. wychodź z łóżka, choroby nie należy zbyt długo w nim trzymać:)
    zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm.. to prawda, powiało erotyzmem z komentarza;
    bo czytajac posta mam tylko jedno skojarzenie - że xRes ma katar!!! bądź dzielny to wkrótce przejdzie ;)))
    zdrówka dużo życzę

    OdpowiedzUsuń
  8. no jak nie erotyzm:)bo On taki pociągający;)

    OdpowiedzUsuń