piątek, 14 marca 2008

***

Czytając poezję odwracam się o jakieś 15 lat od wszystkiego. Pewnie dlatego coraz częściej ją czytam i jej "nasłuchuję".

(***)

Zatrzymałem się na kroplach ściekających
na Twoich ustach
na zdjęciu które zrobiłem

Zatrzymałem się na śmiechu głośno zawstydzonym
i w spojrzeniu które wywołałem
na Twoich ustach

Upadliśmy na ziemię, żeby unieść się na chwilę
i utrwalić nas na zdjęciu
na Twoich ustach

Zatapiam chusteczkę w szklance i wycieram twarz
Żeby tylko zlizać krople z Twoich ust
i zostawić Cię mokrą

To jest jak erotyk "wspomnieniowy". Kiedy wszystko się "kotłuje"i zostaje się tylko z obrazami lub marzeniem.

(***)

Inkwizytorzy są wśród nas. Żyją w suterenach wielkich kamienic
i tylko napis MAGIEL TUTAJ zdradza ich obecność.
Stoły o napiętych brązowych mięśniach, potężne walce, miażdżące
wolno, ale dokładnie, koło napędowe, które nie zna litości - czekają
na nas.
Prześcieradła, które wynoszą z magla, są jak puste ciała czarownic
i heretyków.

To jest prawda o tych, którzy zawsze mają coś do powiedzenia na temat innych. I powieszą cię nim usłyszysz o co jesteś oskarżony.

(***)

Żadnych objaśnień. Odsyłaczy.
Przypisów. Haseł.
Libacja milczących winorośli.

Wszystko zależy od tego
jak długo będziemy zawsze.

To chyba o każdym. I o jego słowach, na których zwykle się kończy - lub od których się zaczyna...

(***)

Zmiękł Twój oddech na chwilę
Gdy rękę na nim położyłem
Zbladłaś gdy dotknąłem myśli

A ja tylko wyrwałem swoją duszę i Twoje serce
I zamieniłem miejscami
Niepostrzeżenie

Miłość absolutna?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz