wtorek, 11 marca 2008

Herbert

(***)

Naucz nas także palce zwijać
i drzwi podpierać z tamtej strony
pokojów próżnej już miłości

niech kiedy trzeba będzie pięścią
to co marzyło tak o szczęściu
i osłaniało chudy płomyk

a potem po skończonej walce
pozwól nam rozprostować palce
choćby już była tylko pustka

gdy w dłoń otwartą przyjmiesz klęskę
gdy czaszkę w czułe palce weźmiesz
zacznie się wtedy jeszcze raz

otwartych dłoni wielka sprawa
po strunach podroż po zabawach
ostatnie ziarno ocalenia

(***)

Pijacy są to ludzie,
którzy piją do dna i duszkiem.
Ale krzywią się,
bo na dnie widzą znów siebie.
Przez szyjkę butelki obserwują dalekie światy.
Gdyby mieli silniejszą głowę więcej smaku,
byliby astronomami.

(***)

Śmiech mnie rani i radość pospół gdzie byłem a nie jestem
Radość mnie boli gdy zza płotu słucham ciekawsko
Rękę wyciągam komuś nieśmiało z uchem podsłuchując przeszłość

Ale gdy patrzysz i mówisz i śmiejesz się - uciekam do Ciebie
a w zaszłości tylko cień swój zostawię

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz