Jeżeli zdaje ci się, że jesteś kurwa święty, że robisz wszystko dobrze, wydaje ci się, że się starasz i nic nie otrzymujesz w zamian - spieprzyłeś sprawę! Jeżeli twoja żona odchodzi - to twoja wina. Nie umiałeś zatrzymać bliskiej osoby przy sobie. Gdzieś, w którymś momencie, dałeś ciała.
Jak ja - teraz mogę tylko patrzeć na poczekalnię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz